Stawianie granic w rodzicielstwie często spędza sen z powiek rodziców. Dorośli zastanawiają się, od kiedy można stawiać granice dzieciom, czy mówić im „nie” i jak to mówić. Jest wiele podejść do relacji rodzicielskiej i na wiele pytań nie ma jednej odpowiedzi, jednak można być pewnym, że tak samo jak dorośli, dzieci potrzebują granic. Przeczytaj dlaczego dziecko potrzebuje stawiania granic i jak do tego podejść.
Dlaczego stawianie granic jest takie ważne?
Każdy z nas lubi lub nie lubi różnych rzeczy. Jedni lubią się przytulać, inni nie. Jedni lubią chodzić wcześnie spać, inni późno. Jedni lubią pisać maile do znajomych, inni preferują rozmowy telefoniczne. Jednocześnie, jeśli nie mówimy innym osobom o tym, co preferujemy, one nie mają szansy tego wiedzieć, co może przekładać się na to, że będą przekraczać nasze granice. A kiedy ktoś przekracza nasze granice, a my wciąż tego nie mówimy, ta sytuacja trwa nadal. Przekraczanie pojawia się kolejny raz, a w nas rośnie złość, frustracja, a nawet poczucie krzywdy. Obwiniamy osobę, która przekroczyła naszą granicę, choć nigdy nie powiedzieliśmy jej, że się na coś nie zgadzamy.
Jak to się ma do wyznaczania granic dzieciom?
Bardzo podobnie. Jeśli nie mówimy naszym dzieciom, że na coś się nie zgadzamy, że coś nam się nie podoba, wówczas one nie mają szansy się tego dowiedzieć. Mogą zatem nadal przekraczać tę niewidzialną dla nich granicę.
Jakie są korzyści z ustalania granic dla dzieci?
Kiedy dziecko przychodzi na świat, nic jeszcze o nim nie wie. to rodzice są jego przewodnikami. W pierwszych kilkunastu miesiącach jego życia, odpowiadają na jego potrzeby, dziecko na to reaguje. Relacja rodzice-dziecko polega na uczeniu się siebie nawzajem. Dzieci niemal codziennie od początku swojego istnienia uczą się nowych rzeczy o świecie, o rodzinie i o sobie. Dzięki temu, że poznają granice innych ludzi, na początku przede wszystkim swoich bliskich, mają szansę nawiązywać autentyczne relacje. Dzieci uczą się przez obserwację, jeśli ich rodzice pokazują im, gdzie są ich granice, one same wiedzą, że mogą wyznaczać swoje, a dzięki temu:
- stają się asertywne,
- budują szacunek do siebie
- budują szacunek do innych osób.
Jak stawianie granic dziecku wpływa na jego rozwój emocjonalny?
W bliskich relacjach opartych na miłości jesteśmy dla siebie bardziej otwarci, niejako odsłaniamy się przed sobą, tym samym bywamy bardziej narażeni na zranienia. W związku czy w rodzinie czasem rezygnujemy z własnych granic, czasem do nich wracamy, pojawiają się też nowe. Jeśli je komunikujemy, mamy szansę być ze sobą bliżej, uczyć się wzajemnego szacunku, stajemy się dla siebie nawzajem bardziej zrozumiali. Zaczynamy się czuć ze sobą lepiej i czujemy się bardziej wartościowi dla ważnych dla nas osób. Zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych bycie kimś wartościowym dla ważnych dla nas osób jest niesłychanie ważne. Daje poczucie bezpieczeństwa i spokoju.
Jakie umiejętności społeczne rozwija dziecko, ucząc się szanować i akceptować granice?
Stawianie granic dziecku nie tylko porządkuje relacje w rodzinie i buduje poczucie bezpieczeństwa, ale również rozwija konkretne umiejętności społeczne, które są niezbędne w życiu dorosłym. Dziecko, które doświadcza jasno zakomunikowanych, spokojnie przedstawionych granic:
- uczy się rozpoznawać swoje emocje i potrzeby,
- poznaje, że inni ludzie mają swoje potrzeby i ograniczenia,
- rozwija umiejętność odraczania gratyfikacji,
- nabywa zdolność do prowadzenia dialogu i negocjacji,
- uczy się odpowiedzialności za własne wybory,
- buduje postawę szacunku i akceptacji wobec innych.
Dziecko, które dorasta w środowisku, gdzie granice są obecne, a jednocześnie elastyczne i pełne szacunku, ma większą szansę na budowanie zdrowych, empatycznych relacji z innymi.
Co więcej, uczy się ono, że „nie” nie oznacza braku miłości – a to bardzo ważne dla kształtowania dojrzałych więzi emocjonalnych. Dziecko, które wie, że może odmówić i jednocześnie przyjąć odmowę, staje się bardziej asertywne i odporniejsze na presję rówieśniczą.
Jak ustalać granice w wychowaniu dzieci?
Ustalanie granic wcale nie jest łatwe. Jeśli rodzice sami doświadczali autorytarnego „nie” od swoich rodziców, mogą bardzo nie chcieć tego samego dawać swoim pociechom. W związku z tym często najchętniej mówiliby„tak” na wszystkie prośby czy zachcianki swoich pociech. Przyczyny braku stawiania jasnych granic:
- dobrobyt („skoro nas stać, dlaczego mamy odmawiać?”),
- unikanie konfliktów i konfrontacji.
Pierwsze miesiące życia dziecka to czas, kiedy reagujemy na jego potrzeby, często odstawiając swoje na drugi plan. Jednak nie możemy o nich zapomnieć. Warto być świadomym swojego zmęczenia czy pragnienia, aby nasz maluch zasnął tuż po najedzeniu się o trzeciej nad ranem. Jeśli będziemy pomijać swoje potrzeby, prawdopodobnie pojawi się w nas złość, a potem poczucie winy. To również prosta droga do wypalenia rodzicielskiego.
„Umiejętność troszczenia się o własne potrzeby – bez lekceważenia potrzeb dziecka – charakteryzuje dobre przywództwo w rodzinie. Daje ono dzieciom poczucie bezpieczeństwa i gwarantuje związek oparty na jednakowym szacunku dla obu stron.” (Juul, 2013)
Przez pierwszych kilkanaście lat życia, rodzice są dla dzieci ważnym autorytetem. Dlatego tak ważne jest, aby jasno komunikowali siebie i swoje zasady. Zamiast mówić: “Mama nie kupi Ci dzisiaj słodyczy” lepiej powiedzieć: “Nie, nie kupię Ci dziś słodyczy”. Dzięki wyrażaniu swojej odpowiedzi w sposób osobisty, dziecko ma szansę poznać swoich rodziców, ich granice i wartości.
Jak komunikować granice dziecku?
Komunikujmy granice w sposób osobisty. Mówmy o sobie i swoich uczuciach, a nie o innych. Dzięki temu unikniemy obrażania innych osób, co zdarza się kiedy mówimy o innych a nie o sobie.
- Zamiast mówić: „Czy w twoim pokoju zawsze musi być chlew?”
- Można powiedzieć: „Chciałabym, żebyś posprzątał w pokoju.”
Czy komunikując się w ten sposób wszystkie nasze prośby będą zaspokojone? Na pewno nie, ale dzięki mówieniu o sobie, na pewno nie przekroczymy granic innych ludzi i nie naruszymy ich godności.
Czasem warto traktować dzieci jako obcokrajowca, który przybywa do naszego kraju i nie zna jeszcze wszystkich zasad. Kiedy mamy do czynienia z taką osobą, wtedy wykazujemy się cierpliwości i z łagodnością mówimy mu np. jak wygląda ruch na ulicy. Jeśli podejdziemy do dzieci z zaciekawieniem i łagodnością, jak do osoby, która dopiero uczy się życia, będzie nam łatwiej wykazać się cierpliwością.
Jakie konsekwencje mogą wyniknąć z braku granic?
Dzieci, które nie mają stawianych granic, często nie są w stanie respektować granic innych ludzi. To może powodować wiele trudnych sytuacji w ich relacjach w dorosłym życiu. Jeśli nie komunikujemy dziecku granic, nie ma ono szansy ich poznać i będzie je cały czas przekraczać. Na początku będą to granice rodziców, ale z czasem także kolegów czy innych osób, przez co dziecku może być bardzo trudno zbudować trwałe i zdrowe relacje.
Dzieci potrzebują granic, by czuć się bezpiecznie. Jeśli dziecko musi podejmować decyzje, które należą do zadań rodziców, traci poczucie bezpieczeństwa. Dzieci czują się przeciążone, jeśli mają za dużo wyborów i muszą brać na siebie odpowiedzialność, która należy do ich rodziców. W konsekwencji mogą czuć się niepewnie i mieć obniżone poczucie własnej wartości.
Jak brak granic wpływa na zachowanie dziecka?
Dzieci, które nie doświadczyły osobistych komunikatów ze strony swoich rodziców – nie tylko nie będą umiały szanować granic innych ludzi, ale będą też pozwalały na przekraczanie swoich.
Dzieci uczą się przez obserwację, jeśli rodzice w domu mówią “nie” ale jednocześnie szanują dziecięce “nie” – dziecko dostaje jasny komunikat. W tym domu można mówić “tak” i można mówić “nie” i jest ono słyszane.
Dzieci nie potrafią same stawiać sobie granic, dlatego potrzebują odpowiedzialnych dorosłych, którzy dadzą im wskazówki i pomogą się odnaleźć.
Dzieci, które nie doświadczyły osobistych komunikatów ze strony swoich rodziców, nie tylko nie będą umiały szanować granic innych ludzi, ale będą też pozwalały na przekraczanie własnych. Dzieci uczą się przez obserwację – jeśli rodzice w domu mówią „nie”, ale jednocześnie szanują dziecięce „nie”, dziecko otrzymuje jasny komunikat: „W tym domu można mówić 'tak’ i można mówić 'nie’, i jest to słyszane.”
Dzieci nie potrafią same stawiać sobie granic, dlatego potrzebują odpowiedzialnych dorosłych, którzy dadzą im wskazówki i pomogą się odnaleźć.
Jak radzić sobie z oporem dziecka wobec granic?
Czy pojawi się opór, kiedy będziemy mówić „nie”? Oczywiście! Dlaczego nasze dzieci miałyby się nie złościć czy nie frustrować, kiedy nie dostają tego, czego pragną? Pamiętajmy jednak, że złość i frustracja to uczucia, które towarzyszą każdemu z nas, i kiedy pojawiają się u dziecka – dajmy mu je przeżyć. Możemy zauważyć te emocje, nazwać je, być z dzieckiem przy ich przeżywaniu. Nie próbujmy jednak przekonać dziecka, że tych emocji nie czuje. Jeśli nasze dzieci będą mogły przeżyć złość, smutek czy frustrację w bezpiecznym środowisku, będą wiedziały, że te emocje są naturalne i można je przeżyć.
Pierwszym krokiem, aby poradzić sobie z oporem młodego człowieka, jest uznanie, że dziecko ma do niego prawo. Ważne jest, aby rodzice sami określili, które granice są dla nich nienaruszalne, a które bardziej elastyczne. Są sprawy, w których możliwe są negocjacje, oraz takie, w których nie ruszymy się nawet o centymetr. Ważne jest jednak, aby swoje komunikaty wypowiadać w sposób osobisty i empatyczny. W stawianiu granic dzieciom nie chodzi jedynie o mówienie „nie”, ale także o dostrzeżenie dziecka i jego potrzeb.
Dzieci naprawdę mogą przeżyć rozczarowanie decyzją rodziców – pytanie, czy jako rodzice dajemy sobie prawo do tego, aby je rozczarować?
Dlaczego dziecko potrzebuje granic?
Jeśli przejmiemy odpowiedzialność za siebie i swoje decyzje oraz za swoje granice i szanowanie granic innych ludzi – to damy naszym pociechom to co najlepsze – odpowiedzialnego dorosłego, na którym będą mogły się oprzeć w drodze do stawania się odpowiedzialnym za siebie i swoje granice.
Kiedy warto skorzystać z pomocy psychologa?

Stawianie granic dziecku to proces, który może budzić wiele emocji i pytań. Każda rodzina jest inna, a każda relacja – wyjątkowa. Dlatego też jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia, nie wahaj się sięgnąć po pomoc psychologa. Konsultacja z doświadczonym specjalistą może przynieść nową perspektywę, zrozumienie potrzeb dziecka i Twoich własnych. W Ośrodku Moje Miejsce oferujemy konsultacje rodzicielskie, które pomagają rodzicom lepiej rozumieć zachowania dzieci, budować relacje z dzieckiem oparte na wzajemnym szacunku oraz wyznaczać granice w sposób spokojny i skuteczny.
Najczęściej zadawane pytania
Źródło:
Juul, J. (2013). Nie z miłości. Mądrzy rodzice – silne dzieci. Wydawnictwo Mind, Warszawa.
