Marszałkowska 1/160, Warszawa 664 024 423 kontakt@osrodekmojemiejsce.pl

Kryzys w związku

Macie siebie – ale coraz częściej czujecie się sami. Rozmawiacie, lecz słowa nie trafiają tam, gdzie powinny. Kryzys w związku nie musi oznaczać końca. Często jest sygnałem, że relacja potrzebuje przestrzeni i kogoś, kto pomoże Wam znów się usłyszeć.

Co to znaczy, że związek jest w kryzysie?

Kryzys w związku rzadko przychodzi nagle. Zwykle narasta powoli - przez tygodnie, miesiące, niekiedy lata. To nie jest jeden wielki wybuch, ale seria małych momentów, w których czujecie, że coś między Wami się oddala. Kryzys to nie wyrok - to sygnał, że relacja potrzebuje uwagi.

Każda para ma swój własny "taniec" - powtarzające się wzorce reagowania, które z czasem mogą stać się pułapką. Jeden z Was milknie, drugi naciska. Jedno ucieka w pracę, drugie w pretensje. Oboje czujecie się niezrozumiani i sami - chociaż jesteście razem.

Sygnały, że Wasz związek może przeżywać kryzys:

  • Ciche oddalenie - rozmawiacie o logistyce, nie o sobie
  • Powtarzające się kłótnie - o te same tematy, bez rozwiązania
  • Brak czułości i bliskości - fizycznej i emocjonalnej
  • Poczucie mijania się - żyjecie obok siebie, nie razem
  • Kryzys zaufania - po zdradzie lub naruszeniu granic
  • Utrata wspólnego języka - nie wiecie już, jak do siebie mówić

Jeśli rozpoznajecie w tym swój związek - jesteście we właściwym miejscu. Wiele par, które trafiają do nas, mówiło dokładnie to samo: "myśleliśmy, że jesteśmy sami z tym problemem". Nie jesteście.

Zobacz też: Terapia par po zdradzie - jak odbudować zaufanie

Co robić, gdy związek jest w kryzysie - dlaczego samo rozmawianie nie wystarcza?

Większość par, zanim trafi na terapię, próbuje rozmawiać. Siadają do stołu z dobrymi intencjami - i po kwadransie znowu kłócą się o to samo. To nie znaczy, że nie chcą się porozumieć. To znaczy, że wpadli w pętlę wzajemnych reakcji, z której sami nie potrafią wyjść.

W kryzysie relacyjnym często mamy do czynienia nie z problemem komunikacji jako takim, ale z niezaspokojonym głębszym pytaniem: czy jestem dla Ciebie ważny? czy mogę na Ciebie liczyć? Kiedy odpowiedź na te pytania jest niepewna, każda rozmowa o szklanym kubku czy podziale obowiązków staje się w istocie walką o poczucie bezpieczeństwa i przynależności.

Próba samodzielnego wyjścia z kryzysu bywa jak próba naprawy okularów w ciemności - dobrze, że się stara, ale potrzeba trochę światła z zewnątrz. Terapia par dostarcza właśnie tego: bezpiecznej przestrzeni i przewodnika, który widzi to, czego Wy sami w sobie nawzajem już nie możecie zobaczyć.

"

Z mojego doświadczenia wynika, że pary, które trafiają do gabinetu, nie przyszły tu dlatego, że się nie kochają. Przyszły, bo przestały się słyszeć. Kryzys w związku to często moment, w którym każde z Was mówi o swoim bólu - tylko nie tym samym językiem. Moją rolą jest pomóc Wam go odzyskać.

Alicja Niewęgłowska, psychoterapeutka, właścicielka Ośrodka Moje Miejsce

Badania nad efektywnością terapii par - m.in. prace Johna Gottmana i Sue Johnson - pokazują, że kryzysy relacyjne można przepracować skutecznie, pod warunkiem że oboje partnerzy zaangażują się w proces, a praca przebiega w oparciu o realne mechanizmy emocjonalne, nie tylko techniki komunikacji.

Jak uratować związek - co daje terapia par?

Terapia par to nie mediacja ani sąd. To bezpieczna przestrzeń, w której oboje macie równe miejsce - dla swojego bólu, swoich potrzeb i swojej wersji wydarzeń. Terapeuta nie staje po żadnej stronie. Jego zadaniem jest pomóc Wam zobaczyć dynamikę, w której utknęliście - i wypracować nowe sposoby bycia razem.

W naszym ośrodku pracujemy przede wszystkim w nurcie humanistyczno-egzystencjalnym oraz w podejściu opartym na emocjach (EFT - Emotionally Focused Therapy). Badania kliniczne nad metodą EFT opublikowane m.in. w "Journal of Marital and Family Therapy" pokazują, że 70-75% par, które ukończyły terapię EFT, odnotowało trwałą poprawę jakości relacji.

Kiedy terapia par ma sens?

Nie trzeba czekać na "ostatnią szansę". Terapia par jest pomocna gdy:

  • komunikacja zamienia się w kłótnie lub milczenie
  • po zdradzie lub kryzysie zaufania nie wiecie, jak ruszyć dalej
  • czujecie się parą z obowiązku, nie z wyboru
  • wielkie zmiany życiowe - dziecko, przeprowadzka, utrata pracy - rozstrajają relację
  • chcecie wzmocnić związek, zanim kryzys się pogłębi

Jak wygląda pierwsza sesja?

Pierwsze spotkanie trwa zwykle 75-90 minut. Dajemy głos Wam obojgu - bez przerywania, bez oceniania. Rozmawiamy o tym, co boli, czego potrzebujecie i co miałoby się zmienić, żeby było lżej. Razem ustalamy cele i tempo pracy - tak, by każde z Was czuło się bezpiecznie od pierwszego kroku.

Czy decyzja o terapii to przyznanie się do porażki?

Wiele par czeka zbyt długo - nie dlatego, że nie chce zmian, ale dlatego, że boi się oceny. Terapia par wciąż bywa postrzegana jako krok, który oznacza, że "związek się posypał". W naszej praktyce myślimy o tym dokładnie odwrotnie: zgłoszenie się na terapię to dowód dojrzałości i troski o relację. To nie koniec, to punkt zwrotny.

„A co, jeśli tylko jedno z nas chce spróbować?"

To bardzo częsta sytuacja. Jeden z partnerów jest gotowy wcześniej - i to wystarczy, żeby zacząć. Pierwsza sesja często pozwala drugiej osobie poczuć, że terapia to nie przesłuchanie, ale rozmowa. Nieraz wystarczy jedno spotkanie, żeby oboje zmienili zdanie o tym, czym terapia w ogóle jest.

„Boimy się, że terapeuta oceni, kto ma rację."

Naszym zadaniem nie jest wyrokowanie. Terapeuta nie jest sędzią - jest przewodnikiem po Waszej relacji. W gabinecie nie ma stron przegrywających i wygrywających. Jest dwoje ludzi, którzy chcą zrozumieć siebie nawzajem - i ktoś, kto im w tym towarzyszy.

„Co, jeśli okaże się, że nie da się już nic naprawić?"

Terapia par nie gwarantuje, że związek przetrwa - gwarantuje, że dowiecie się, co tak naprawdę między Wami jest. Czasem wynikiem pracy jest głębsze połączenie. Czasem - świadome, pełne szacunku rozstanie. W obu przypadkach wychodzicie z procesu z większą jasnością i mniejszym bólem niż gdybyście działali w pośpiechu i chaosie.

Z kim będziecie pracować?

W Ośrodku Moje Miejsce terapię par prowadzi Alicja Niewęgłowska - psychoterapeutka z wieloletnim doświadczeniem w pracy z parami w kryzysie, po zdradzie, w procesach żałoby relacyjnej i w momentach głębokich zmian życiowych. Pracuje w nurcie humanistyczno-egzystencjalnym, dbając o spokojne tempo, przejrzyste zasady i równe miejsce dla obu perspektyw.

Alicja Niewęgłowska - psychoterapeutka, terapia par Warszawa
Psychoterapeutka · Certyfikowana trenerka Familylab

Psychoterapeutka i trenerka umiejętności psychospołecznych. Pracuje z parami w kryzysie, po zdradzie oraz w trudnych momentach życiowych. Prowadzi terapię indywidualną, terapię par i konsultacje rodzicielskie. Doświadczenie zdobywała m.in. w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie oraz Ogólnopolskim Pogotowiu dla Ofiar Przemocy "Niebieska Linia".

Terapia par EFT Nurt humanistyczny Kryzys w związku Terapia po zdradzie

Najczęstsze pytania par o terapię

Przed pierwszą wizytą pojawia się wiele wątpliwości - to naturalne. Odpowiadamy na pytania, które słyszymy najczęściej.

Czy terapia par działa, gdy tylko jedno z nas chce spróbować?
Tak, można zacząć nawet wtedy, gdy jedna osoba jest bardziej sceptyczna. Pierwsze spotkanie ma charakter konsultacyjny - nie zobowiązuje do dalszej pracy. Wielu partnerów, którzy przyszli "dla świętego spokoju", po pierwszej sesji decyduje się kontynuować, bo zobaczyło, że terapia to nie przesłuchanie, lecz rozmowa.
Ile trwa terapia par?
Czas trwania terapii zależy od głębokości kryzysu i celów, które Para chce osiągnąć. Część par odczuwa wyraźną ulgę już po kilku sesjach - szczególnie gdy kryzys jest świeży. Głębsza praca nad wzorcami relacyjnymi trwa zwykle kilka miesięcy, przy sesjach odbywających się co 1-2 tygodnie. Ustalamy tempo razem, na początku procesu.
Czy terapeuta stanie po czyjejś stronie?
Nie. Rolą terapeuty par nie jest ocenianie, kto ma rację. Terapeuta jest neutralnym przewodnikiem, który pomaga obojgu partnerom wyrazić swoje potrzeby i usłyszeć potrzeby drugiej strony. W gabinecie nie ma wygranych i przegranych - jest przestrzeń na obie perspektywy.
Czym różni się terapia par od terapii indywidualnej?
Terapia indywidualna skupia się na jednej osobie - jej historii, emocjach i wzorcach. Terapia par pracuje z relacją jako całością: z dynamiką między partnerami, z pętlami konfliktu, z tym, co dzieje się "między" Wami. Obie formy mogą się uzupełniać - niekiedy zalecamy pracę równoległą.
Czy można zacząć terapię par online?
Tak. Prowadzimy sesje zarówno stacjonarnie w Warszawie (Marszałkowska 1/160), jak i online. Forma zdalna jest równie skuteczna - bywa też wygodniejsza przy napiętym grafiku lub gdy partnerzy mieszkają w różnych miejscach. Jakość i standard pracy pozostają takie same.

Zróbcie pierwszy krok razem

Nie oceniamy, gdzie jesteście. Patrzymy na to, dokąd możecie dojść. Pierwsza sesja to rozmowa - bez zobowiązań, bez oceniania, z pełnym szacunkiem dla Waszej historii. Wiele par mówi, że samo umówienie wizyty przyniosło ulgę - bo wreszcie podjęły wspólną decyzję.

Przyjmujemy stacjonarnie w centrum Warszawy i online - w terminach dopasowanych do Waszego grafiku.

Telefon 664 024 423
Adres Marszałkowska 1/160, Warszawa